01/06/2008 19:53

i strongly believe that i was born to shop and i'm most likely to die from bacardi&coke overdose :)

piatkowa impreza pozegnalna w pracy sie udala. upilam sie (jednak jeszcze potrafie), zgubilam bilet, ale w szpilkach wytrzymalam caly wieczor. w czwartek o polnocy oficjalnie koncze swoja przygode z st stephen's.

filmowo/ksiazkowo:
pora umierac. na poczatku mi sie nie podobalo, w polowie sie poplakalam i do konca juz nie moglam przestac.
grotesque by natsuo kirino (jej druga ksiazka przetlumaczona na angielski). powiesc kriminalna o japonskich prostytutkach, siostrzanej nienawisci i szukaniu celu w zyciu.





masz mi cos do powiedzenia?:
04.06.2008 :: 10:55 :: 81.242.233.149

gap-year

no... można się jeszcze upić, to dobra, czy zła nowina? :)
03.06.2008 :: 17:56 :: 88.157.221.252

Siva

bacardi tak srednio....za to malibu z cola :D pyszzota ...a juz nie wspomne o martini z wodka ...tak tak :D
w piatek ladies night in Porto ....
przygotuj sie :D
ownlog.com :: Wróć