05/05/2008 20:35

mimo wypicia dziesieciu bacardi and coke nie potrafie sie upic. niektorzy rozmawiaja o pracy. inni po hiszpansku. a ja chcialabym juz isc do domu.
tak wygladala wczorajsza impreza w pracy. giusy mowi ze sie starzejemy. szkoda ze w wieku dwudziestu jeden lat.

na stres przed koncem semestru reaguje sprzataniem calego mieszkania i obzeraniem sie budyniem czekoladowym zamiast kolacji. i tak znowu nie zdaze ze wszystkim.





masz mi cos do powiedzenia?:
07.05.2008 :: 14:54 :: 81.241.27.52

gap-year

trzymaj się.
I osobiście mając 21 lat nie czuję się staro :D A po co się upijać, skoro lepiej jest się bawić "kontrolowanie" :)
06.05.2008 :: 23:00 :: ownlog.com

bina

ups. ja mam prawie 23. czy to oznacza, ze juz tylko trzy cwierci do smierci? :D
ownlog.com :: Wróć